Planowana inwestycja zniszczy unikalny charakter naszej okolicy. Poznaj trzy główne powody, dla których musimy zaprotestować.
Projekt zakłada wycięcie ponad stuletnich drzew wzdłuż alei. Stracimy naturalne ekrany akustyczne, cień w upalne dni oraz zielone płuca naszej dzielnicy.
Stukot wagonów, pisk kół na łukach i ciągłe sygnały ostrzegawcze. Poziom hałasu w sąsiadujących blokach przekroczy dopuszczalne normy o kilkanaście decybeli.
Zwężenie jezdni dla samochodów i likwidacja lokalnych miejsc parkingowych wywoła permanentny korek. Dojazd do domów i służb ratunkowych stanie się koszmarem.